 |
OzoForum

|
|
Benzyna + LPG VS Diesel |
| Autor |
Wiadomość |
okocim
Dołączył: 27 Maj 2009 Posty: 40 Skąd: Ozorków
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 13:34 Benzyna + LPG VS Diesel
|
|
|
Tak jak w temacie chciałbym się dowiedzieć co według was jest lepsze.
Jak byście mogli to wypiszcie wady i zalety .Diesla i Benzyny + LPG
I jeszcze jedno pytanie jak byście mogli podać auto (model).Gdyż przymierzam się do kupna
auta do 9 tys złoty. |
|
|
|
 |
Qadrat

Dołączył: 08 Lis 2006 Posty: 791 Skąd: OzW
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 15:11
|
|
|
Diesel - fajna sprawa, dopóki nic nie nawali, koszty serwisu ogromne (znajomy ostatnio w remont silnika 2.5TDI w Audi włożył 3500zł). Turbina, dwumasa, pompa, wtryski czy tam pompowtryskiwacze - to są niestety koszta.
Benzyna + LPG - zaraz mnie tu pewnie zjadą, ale ja mam swoje zdanie na ten temat. Po prostu nigdy bym nie chciał zagazowanego auta, bo dla mnie to jest po prostu niszczenie silnika. Jak na razie jeździłem 3 autami z LPG (jeździłem, nie posiadałem) i z każdym było coś nie tak, a to opóźniona reakcja na gaz, a to troszkę zamulona praca... Może to kwestia regulacji, ja i tak zdania nie zmienię.
A nie bierzesz pod uwagę małej, japońskiej benzyny, bez LPG? Mój 1.3 86KM pali w cyklu miejskim jakieś 6l, na trasie udało się zejść lekko poniżej 5l. Przyznam, że po mieście często jeżdżę troszkę dynamiczniej, zmiana biegów przy 4tys. obrotów. Jednak benzyna to benzyna, nie musisz się martwić o dobrą jakość paliwa, zimą jak masz dobry akumulator to się nie martwisz, czy odpali, wkręcanie na obroty jej nie zaszkodzi.
Jednak gdy się uprzesz na LPG albo Diesel - bierz diesla. W tej kwocie nie szukaj przereklamowanych TDI, bo to będą zajeżdżone padaczki z pół milionowymi przebiegami, skręconymi do magicznych 180.000km. Mogę polecić Toyotę Corollę z 2 litrowym Dieslem, bez turbiny, wolnossący, 72 koniki, w zupełności wystarczy. W mieście spali Ci to jakieś 5,5 - 6 litrów ropy, przynajmniej kumplowi tyle pali Toyota Carina 2.0D. No i ten silnik bez problemu pojedzie na opale, a jak masz znajomości to możesz kupować od tir'owców "oszczędności", ceny od 2 do 2,50zł za litr |
_________________
 |
|
|
|
 |
turbasen
Wiek: 46 Dołączył: 04 Lut 2008 Posty: 504 Skąd: Wodnik
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 16:07
|
|
|
A widzisz! Ja Cie nie zjem Ja też bym nie zamontował LPG do silnika, ale tylko i wyłącznie nowej generacji gdzie są wielopunktowe wtryki paliwa itp itd... Do starego auta (czytaj do 9 tys) można spokojnie założyć gaz, najlepiej do wersji 8V. Ja jeżdzę na gazie i nigdy mi się jeszcze nic nie stało, a nawet jeździ lepiej na gazie niż na benzynie. Myślę że gaz II generacji wystarczy spokojnie. Mam też diesla i benzynke bez LPG. Diesel jes naprawdę drogi w utrzymaniu. Turbina jak pojdzie to sie nie wyrobisz zeby ją spłacić. Ale tak jak kolega napisał Corolla 2.0D albo Astra 1.7TD ewentualnie 8V w gazie to dobry wybór... |
|
|
|
 |
Qadrat

Dołączył: 08 Lis 2006 Posty: 791 Skąd: OzW
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 16:22
|
|
|
Ja akurat mam autko z wielopunktem, przy spalaniu tych 6 litrów nawet nie opłaca mi się zakładać instalacji gazowej (tylko sekwencja za 2500zł do tego silnika). Kiedy to mi się zwróci? Przy moich przebiegach rzędu 800km miesięcznie to bym sobie długo poczekał, a jak japończyki lubią gaz - to też wiadomo
Ja tam na miejscu okocim, bym kupił Mercedesa W124 3.0D albo 3.0TD, ale pewnie niezawodna i niezniszczalna limuzyna nie będzie 18 latka interesowała |
_________________
 |
|
|
|
 |
madiozo
Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 720 Skąd: Ozorków
|
Wysłany: Sro Maj 27, 2009 17:01
|
|
|
hehe Kwadrat zapomniales dodac ze Audi 2.5 TDi to roczniki 98 w gore ...a takie auta jak i ich naprawy czy benz czy d nie ma znaczenia zawsze wysokie
diesel :
przyspieszenie (turbinka) kazdy bieg docisnie do siedzenia
Benz : tam takich efektow nie ma chyba ze jakis V5-V6 silnik ..
bez plus gaz to strata jak i przyspieszenia jak i zywotnosci silnika ..fakt ze litr gazu kosztuje 2 zl ..ale skoro po miescie zalezy jaki silnik ale dla przykladu 1.6 spali ok 10-12 l gazu to benz ok 7-8 wiec roznica jak dla mnie mala ..a wydajnosc duza ..
raczej gaz sie wklada do rupieci takich co juz same nie maja sily jechac albo do wysokich silnikow typu 2.0 2.4 .2.6 wtedy jest oszczednosc bo spali ok 20 l gazu a nie 16 litrow benz..
ehh co do cen turbiny bo widze chlopaki dyskutuja : taniej kupisz silnik caly i przelozysz niz kupic nowa turbine ..( i one sie tak szybko nie psuja ) mozna spkojnie przejechac 200 tys ..i dopiero padnie ..a trzeba dodac ze silniki diesla sa bezawaryjne i ponad 300 tys mozna zrobic bez kapitalnego silnika pogadaj ktos z mechanikiem takim mechanikiem a nie obibokiem to Wam powie ..szczegolnie audi i golf ..w sumie te silniki sa w peugotach i skodach |
| Ostatnio zmieniony przez madiozo Sro Maj 27, 2009 17:04, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
okocim
Dołączył: 27 Maj 2009 Posty: 40 Skąd: Ozorków
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 09:55
|
|
|
| Dzięki za wasze opinie . Pozdro for all |
|
|
|
 |
Qadrat

Dołączył: 08 Lis 2006 Posty: 791 Skąd: OzW
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 10:31
|
|
|
madiozo, nie wmawiaj mi głupot, że nawet w nowszych benzynach serwis kosztuje tyle samo, co diesla - bo to są farmazony. Co w benzynie się psuje od niewłaściwego użytkowania? Bo chyba nie to, co w dieslu. Wybacz, ale akurat na mechanice się trochę znam, ojciec w tym siedział blisko 40 lat. W dieslach zmorą jest dwumasa (jak się uszkodzi to 2 tysiaczki nam z portfela uciekają), turbina też lubi sobie paść (regeneracja 700zł), w VW'owskich TDI notorycznie pada połączenie intercoolera i wywala olej, o pompowtryskach już nie wspomnę. W tej cenie możliwe, że okocim będzie się interesował BMW z silnikiem TDS - polecam zajrzeć na forum tej marki, nie ma chyba osoby, której by tam pompa nie padła (naprawa 1500zł). Akurat rok temu miałem identyczny dylemat, jakie auto kupić, przez miesiąc czasu śledziłem fora interesujących mnie marek i wiem, co piszę. Ja akurat miałem na auto przeznaczone 7tys. i dlatego diesla odrzuciłem, bo to za małe fundusze na coś dobrego. Kupiłem małą, japońską benzynkę 1.3 16V, 86 koników i jak na razie jestem bardzo zadowolony, bo spala mi w granicach 6 litrów i przez rok czasu nie było żadnej awarii, a dynamika bardzo dobra, ze względu na masę auta (915kg).
P.S.
Na pewno taki diesel za 9tys (a właściwie to do 8tys bo przecież jeszcze musi starczyć na rejestrację i ubezpieczenie) będzie wciskał w fotel, na pewno |
_________________
 |
|
|
|
 |
okocim
Dołączył: 27 Maj 2009 Posty: 40 Skąd: Ozorków
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 11:44
|
|
|
Właśnie ten dylemat hehe co wybrać ,choć jakie auto to mniejsze piwo większe to pytanie jak w temacie . Choć przekonuje sie raczej do benzyny . Choć jeszcze troche czasu do wybrania i kupna jest . |
|
|
|
 |
turbasen
Wiek: 46 Dołączył: 04 Lut 2008 Posty: 504 Skąd: Wodnik
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 20:23
|
|
|
| madiozo napisał/a: | | 10-12 l gazu to benz ok 7-8 wiec roznica jak dla mnie mala |
ale glupoty gadasz. Na gazie spala do max. 15% więcej gazu, więc jak na benzynie spala 7 to na gazie góra 9 albo coś jest z silnikiem. Ja mam 1.6 8V i benzyny mi spalał 8, przy jeździe do 5tys obrotów 9 litrów gazu... Zależy jak sie ustawi podawanie gazu, w jakim stanie są przewrody wysokiego napiecia i świece... W trasie wychodzi nawet 6.5litra gazu... A przy cenie 1,45 a nie jak kolega napisał 2zł się opłaci. Ja do tego jeżdzę rocznie około 45kkm a przez te dwa lata gaz juz mi sie na pewno zwrócił. Instalacja 1400zł... I po drugie i najważniejsze teraz łatwiej wydać 1000zł więcej niż potem nalewać pełny bak za 200 a nie za 59zł... Diesla VW ma moja żona, rozsypała się juz turbina, dwa razy pękla obudowa skrzyni biegów i inne pierdoły. Dobrze że auto było na gwarancji bo 15 tys w ASO bym zostawił jak nic... |
| Ostatnio zmieniony przez turbasen Czw Maj 28, 2009 20:27, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
nici

Wiek: 20 Dołączył: 14 Kwi 2005 Posty: 537 Skąd: ozo
|
Wysłany: Czw Maj 28, 2009 23:01
|
|
|
Benzyna czy Diesel ...
Tu i tu może zdarzyć się kosztowna naprawa niezależnie od wieku pojazdu.
Pompa wtyskowa czy elektroniczny moduł zapłonowy ?
Nie ma reguły , choć diesle słyną z wiekszej bezawaryjnosci , to w przypadku awarii całość bądz sam motor idzie na pokarm dla pedałów (czyt.złom.) |
_________________

 |
|
|
|
 |
Hefciu

Wiek: 25 Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 181 Skąd: AK
|
Wysłany: Pią Maj 29, 2009 20:36
|
|
|
jeśli potrzebujesz auta do jazdy po mieście, to nie kupuj diesla, szczególnie jeśli masz jeździć głownie po Ozo. szkoda auta.
Ja mam auto w gazie, już drugie i nic się dziwngo nie dzieje. podstawowa sprawa : trzeba o auto dbać. |
|
|
|
 |
Adas

Wiek: 25 Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 369 Skąd: Górna wieś
|
Wysłany: Sob Maj 30, 2009 14:48
|
|
|
| turbasen napisał/a: | | W trasie wychodzi nawet 6.5litra gazu... |
hehehehe ty to masz chyba zapalniczke a nie auto... |
_________________ "Wszystko wydaje się takie samo a jednak inne jest wszystko..." |
|
|
|
 |
turbasen
Wiek: 46 Dołączył: 04 Lut 2008 Posty: 504 Skąd: Wodnik
|
Wysłany: Sob Maj 30, 2009 22:25
|
|
|
Jadąc w dwójkę nad morze własnie tyle wyszło, ale prędkość średnia w okolicach 90km/h, absolutny brak korkow i dobra pogoda zawsze znajdzie sie jakiś niedowiarek |
|
|
|
 |
Adas

Wiek: 25 Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 369 Skąd: Górna wieś
|
Wysłany: Sob Maj 30, 2009 23:41
|
|
|
| temat gazu w samochodzie jest omawiany u mnie w pracy na każdej przerwie...opinie są różne, ale jeszcze nikomu przy silniku 1,6 i 8v (a jest kilka osób, które mają autka z takimi silnikami) nie wyszło 6,5 litra. Więc wybacz nie uwierze... |
_________________ "Wszystko wydaje się takie samo a jednak inne jest wszystko..." |
|
|
|
 |
madiozo
Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 720 Skąd: Ozorków
|
Wysłany: Nie Maj 31, 2009 00:12
|
|
|
| zgodze sie z Adasiem ...gdyby auto o takiej pojemnosci spaalo mniej gazu niz benzyny to bylby rarytas kazdy by mial auto w gazie ..cos nie tak policzyles sobie ...kolego.. |
|
|
|
 |
|
|
Redakcja serwisu Ozorków.net nie odpowiada za treść tekstów na forum ozorkowskim.
Zawartość każdego postu na tym forum wyraża poglądy i opinie jego autora, a nie redakcji portalu Ozorków.net, administratorów czy moderatorów (poza wiadomościami pisanymi przez nich) i nie ponoszą oni za te treści odpowiedzialności.
Przypominamy, że każdy ponosi odpowiedzialność za treść swoich własnych wypowiedzi. Prosimy o zgłaszanie treści uznawanych za obraźliwe w celu moderacji. Jeżeli ktoś poczuje się urażony lub pomówiony wypowiedziami dotyczącymi jego osoby, może także dochodzić swoich praw drogą przewidzianą przez polskie prawo. |